Szukając tematu na literkę „O” do głowy wpadł mi „HISTOGRAM” i skubany puścić nie chciał! Tak bardzo krzyczał w mojej głowie, żeby to o nim napisać, że to niesprawiedliwe, że ominęłam go przy literce H, a tak w ogóle to przecież on jest najważniejszy! I FOCH! Co ja się nasłuchałam… Dlatego postanowiłam nagiąć dla niego zasady tego cyklu i tamtaratamtam: dzisiaj powiemy sobie o literce O JAK… HISTOOOGRAM :).

Ale najpierw kilka słów przypomnienia, dla tych, którzy chcieliby do nas dołączyć.

W (prawie) każdy poniedziałek znajdziesz na blogu jedną literkę z lightroomowego alfabetu. Każda z tych literek to jeden temat, które musisz znać pracując nad zdjęciami w Lightroomie. Część z tematów, które pojawią się w ramach wyzwania LIGHTROOM OD A DO Z, pojawiła się już na blogu, jednak nie ma takiej wiedzy, której nie można uzupełnić, powtórzyć, utrwalić, przerobić raz jeszcze – moja w tym głowa, aby tak właśnie było! :).

Ale to nie wszystko. Każde zagadnienie będzie kończyło się zadaniem „na szóstkę”. Jeśli tylko zdecydujesz się je wykonać i wkleisz w formie komentarza tu na blogu – króciutko je omówię. A dla wytrwałych, którzy przejdą przez wszystkie te zadania – NIESPODZIANKA. A właściwie to nawet dwie niespodzianki, ale póki co ciiiii…

Koniecznie zapisz się również do NEWSLETTERA, bo każdym z jego odcinków, wraz z praktyczną „przypominajką” o każdej literce, która właśnie trafiła na bloga – bonusowo dostaniesz również jedną ciekawostkę jako uzupełnienie danego zagadnienia.

 

Gotowi na dawkę nowej wiedzy? W takim razie ruszamy! :).

 

CO TO JEST HISTOGRAM

Histogram często jest pomijany podczas pracy w lightroomowej ciemni, zupełnie zresztą niesłusznie. Dlaczego? Dlatego, że możemy z jego wykresu odczytać naprawdę wiele ciekawych informacji, które znacznie ułatwią nam obróbkę zdjęć. Bez problemu można na nim  sprawdzić i skorygować wypalenia, ustalić poprawne punkty czerni i bieli, a także zadbać o optymalną rozpiętość tonalną.

Ale co to właściwie jest ten histogram, o co tyle szumu? :).

Histogram, to w ogromnym skrócie, rozkład tonów na zdjęciu: od najjaśniejszych, poprzez średnie, aż po te najciemniejsze. Dokładnie w takiej kolejności, idziemy od prawej: Whites, Highlights, Exposure, Shadows, Blacks.

Dzięki niemu widzę jak poszczególne tony rozkładają się na zdjęciu, również w sensie ilościowym: im wyższy słupek wykresu – tym więcej danych tonów (w moim przypadku są to cienie Shadows) występuje na zdjęciu.

co to jest histogram

 

Zauważ, że pod wykresem znajdziesz również parametry zdjęcia, którego histogram ten dotyczy. Czasem takie informacje baaardzo się przydają, a więc warto wiedzieć gdzie ich szukać. Pamiętasz, w którym miejscu znajdziesz jeszcze te dane? Dla przypomnienia: TOP 10, CZYLI MOJE ULUBIONE SKRÓTY KLAWISZOWE.

 

JAK PRACOWAĆ Z HISTOGRAMEM W LIGHTROOMIE

Głównym celem pracy z histogramem jest doprowadzenie zdjęcia do takiej postaci, aby pojawił się na nim jak najszerszy zakres tonalny, bez przyciętych ciemnych i/lub jasnych tonów. Przyciętych, czyli wypalonych.

Rozkład tonów na wykresie histogramu nieodłącznie wiąże się suwakami w panelu BASIC. To takie naczynia połączone. Pracując z nimi, bezpośrednio wpłyniesz na wygląd histogramu i co za tym idzie – wygląd swojego zdjęcia.

Przykład:
jeśli przesuniesz suwak EXPOSURE w prawo, to w ten sposób rozjaśnisz zdjęcie i sprawisz, że jego histogram przesunie się w prawo. I analogicznie: gdy przesuniesz suwak BLACKS maksymalnie w lewo – wykres będzie wspinać się po lewej krawędzi wykresu tym samym pokazując Ci , że na Twoim zdjęciu jest wiele czarnych plam pozbawionych detali.

histogram w adobe lightroom

 

Pracując z suwakami BASIC wpływasz na wygląd szarej części histogramu. To jego najważniejsza część, która pokazuje Ci stopień doświetlenia kadru (lub też jego fragmentu).

Spójrz na zdjęcie powyżej i jego histogram, co na nim widzisz?
Histogram rozkłada się dość równomiernie od jasnych tonów (a właściwie od Highlights, bo typowych jasnych tonów Whites jest tyle co nic) po ciemne, by w tych ostatnich, Shadows, wystrzelić w górę, pokazując tym samym, że tych konkretnych tonów jest cała masa.

Jeśli będę chciała to zmienić, czyli np. rozjaśnić najciemniejsze tony na tej fotografii – mogę to zrobić przesuwając suwak SHADOWS w prawo i tym samym odsłonić więcej detali w tych właśnie tonach.

Gdy na zdjęciu pogubisz detale w ciemnych lub w jasnych tonach – dostaniesz ostrzeżenie w postaci czerwonych lub niebieskich plamek na zdjęciu. O, dokładnie takich:

jak zlikwidować przepalenia w lightroomie

 

Jeśli jeszcze nie masz na stałe uruchomionego znacznika przepaleń, to właśnie teraz jest ten moment, kiedy warto byłoby to zrobić. Wciśnij na swojej klawiaturze literkę ”J” i już! Teraz, gdy tylko na Twoim zdjęciu pojawi się przepalenie – znacznik ten pokaże Ci to bezpośrednio na nim za pomocą alarmowych kolorów: czerwony – wypalenia w jasnych tonach, niebieski – wypalenia w tonach ciemnych.

Widzisz to charakterystyczne wspinanie się wykresu po jego krawędziach? To właśnie znak, że w tych tonach (na przykładzie mojego zdjęcia: i jasnych->czerwona strzałka, i ciemnych->niebieska strzałka) brak szczegółów.

Oczywiście sytuacja, którą pokazałam Ci powyżej jest dość skrajną sytuacją, ale i takie przecież nam się zdarzają :).

 

HISTOGRAM RGB

Histogram RGB (tzw. kolorowe „górki” histogramu) to już wyższa szkoła jazdy. Za jego pomocą można baaardzo dokładnie przeanalizować rozkład detali w konkretnych kanałach kolorystycznych: Red – czerwonym, Green – zielonym i Blue – niebieskim (już wiesz skąd jego nazwa?).

Kiedy przyda się tak dogłębna analiza histogramu? Na przykład w sytuacji, gdy fotografujesz mocno nasycone kolorem elementy. Wtedy może się zdarzyć tak, że podstawowa („szara”) część histogramu pokaże Ci, że wszystko gra (stopień doświetlenia kadru jest prawidłowy), ale histogram konkretnego koloru zasygnalizuje, że właśnie uciekają Ci detale…

Nie będziemy jednak skupiać się na tym histogramie, nie dzisiaj.

 

POPRAWNY HISTOGRAM

Pytanie: Czy istnieje coś takiego jak poprawny histogram?
Odpowiedź: Nie, nie istnieje!

Taki podręcznikowy histogram powinien rozpościerać się od prawej do lewej strony wykresu, bez wspinania się po jego krawędziach (każda taka „wspinaczka” to znak, że w danych tonach doszło do wypaleń). Zdjęcie o takim histogramie jest bogate tonalnie i bez prześwietleń, ale to już wiesz.

Ale przecież zdarza się, że czasem świadomie prześwietlamy lub niedoświetlamy zdjęcia na etapie fotografowania, mając w głowie konkretny efekt, który później będziemy wyciągać podczas obróbki, zgadza się? Czy w takim przypadku można powiedzieć, że histogram takiego zdjęcia (np. wykonanego w technice low key lub high key) jest niepoprawny? A w życiu!

 

Podsumowując:
Dopóki wiesz jaki efekt chcesz uzyskać i nad nim idealnie panujesz – żaden histogram nie powinien zakłócić Twojego pomysłu na obróbkę. Na pewno jednak warto poświecić chwilkę na naukę „czytania” histogramu. Jeden rzut oka na jego wykres na każdym etapie pracy nad zdjęciem da ci pewność, że idziesz w dobrym kierunku.

I o to właśnie w tym wszystkim chodzi :).

 

ZADANIE „NA SZÓSTKĘ”

Dzisiaj chcę zobaczyć histogram ostatniej obrobionej przez Ciebie fotografii wraz z krótkim opisem efektu, który był w Twojej głowie podczas obróbki czy też fotografowania. I koniecznie obiecaj, że od dzisiaj będziesz już zawsze zwracać na histogram ogromną uwagę! :).

Powodzenia i do zobaczenia w komentarzu poniżej.

Uściski, Ruda

Zobacz również: